|
Maciej Rataj |
| Maciej Rataj | |
| Data i miejsce urodzenia | 19 lutego 1884 |
| Data i miejsce śmierci | 21 czerwca 1940 |
| 2. Marszałek Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej | |
| Okres urzędowania | od 28 listopada 1922 do 26 marca 1928 |
| Przynależność polityczna | Polskie Stronnictwo Ludowe "Piast" |
| Poprzednik | Wojciech Trąmpczyński |
| Następca | Ignacy Daszyński |
| p. o. Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej | |
| Okres urzędowania | od 16 grudnia 1922 do 22 grudnia 1922 |
| Poprzednik | Gabriel Narutowicz |
| Następca | Stanisław Wojciechowski |
| p. o. Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej | |
| Okres urzędowania | od 15 maja 1926 do 4 czerwca 1926 |
| Poprzednik | Stanisław Wojciechowski |
| Następca | Ignacy Mościcki |
Maciej Rataj (ur. 19 lutego 1884 r. we wsi Chłopy k. Lwowa, zm. 21 czerwca 1940 r. w Palmirach) – polski polityk, Marszałek Sejmu i pełniący obowiązki Prezydenta RP, działacz ludowy i publicysta.
Zawartość |
Urodził się w biednej galicyjskiej wsi, Chłopy. Jego ojciec był człowiekiem doceniającym konieczność wyedukowania syna. W Chłopach Maciej Rataj ukończył jednoklasową szkołę ludową, a następnie czteroklasową w Komarnie. Przez pewien okres przebywał w Uściu Solnym.Później przeniósł się do Lwowa, gdzie uczył się w IV gimnazjum klasycznym. Już wtedy współpracował z pismem Przyjaciel Ludu. Wówczas podjął decyzję o studiowaniu filologii klasycznej na Uniwersytecie Lwowskim. W trakcie studiów prowadził działalność oświatową, kształceniową i polityczną w środowiskach chłopskich. Działał w Kole Towarzystwa Szkoły Ludowej im. Tadeusza Kościuszki i w Bratniej Pomocy. Pod koniec edukacji na Uniwersytecie Lwowskim wszedł w skład Komisji Reprezentacyjnej Związku Młodzieży Postępowej (działali w niej już wówczas m.in. Stanisław Kot i Kazimierz Świtalski). Po studiach został nauczycielem gimnazjalnym we Lwowie.
W tym czasie trafił w środowisko związane z Kurierem Lwowskim. Poznał wówczas i współpracuje z wybitnymi działaczami Polskiego Stronnictwa Ludowego, m.in.: Bolesława Wysłoucha, Wincentego Witosa i Jana Stapińskiego. W 1912 roku wziął ślub z Bolesławą Wilczyńską. Trudna sytuacja materialna zmusiła go wkrótce potem do przyjęcia oferty pracy jako prywatny nauczyciel. W 1913 roku doszło do rozłamu w ruchu ludowym, Rataj wszedł w skład PSL "Piast". Pięć lat później przyjechał do Zamościa, gdzie został nauczycielem filologii klasycznej w lokalnej szkole. Z jego inicjatywy została tam założona Gazeta Zamojska. W okolicach Zamościa nie były wówczas wykształcone struktury PSL "Piast". Silne było natomiast PSL "Wyzwolenie" i Polska Organizacja Wojskowa. Rataj nawiązał więc kontakty z działaczami tego pierwszego stronnictwa. W tym czasie był jednym z najbardziej aktywnych działaczy niepodległościowych w tym regionie. W 1918 roku zorganizował m.in. zorganizował wielką demonstrację patriotyczną. Zwróciło to uwagę Stanisława Thugutta, ministra spraw wewnętrznych w Tymczasowym Rządzie Ludowym Republiki Polskiej, który przysłał mu nominację na komisarza rządowego na powiat biłgorajski. Rataj nie przyjął tej propozycji, tłumacząc się nieprzygotowaniem do tak odpowiedzialnej funkcji.
W 1919 roku w Zamościu odbył się zjazd delegatów okręgu zamojskiego, który miał wyłonić kandydatów PSL "Piast" na posłów do Sejmu Ustawodawczego. Podczas tego wydarzenia udało mu się otrzymać nominację. Wkrótce potem został posłem. Po ukonstytuowaniu się izby, Rataj został wiceprezesem Komisji Konstytucyjnej. Jej przewodniczącym był Władysław Seyda, który często był nieobecny na posiedzeniach. Z tego powodu to Rataj faktycznie kierował pracami Komisji, mając swój wkład w uchwalenie konstytucji marcowej. W trakcie Sejmu I kadencji zasiadał także w komisjach: oświatowej, spraw zagranicznych i wojskowych. Był również wiceprzewodniczącym Związku Sejmowych Klubów Stronnictw Ludowych. W tym czasie nawiązuje bliskie kontakty z PSL "Wyzwolenie".
28 czerwca 1919 roku niektóre państwa europejskie, m.in. Polska, Rumunia, Grecja, Czechosłowacja, Jugosławia podpisały tzw. mały traktat wersalski. Gwarantował poszanowanie i obronę praw mniejszości narodowych zamieszkujących wymienione kraje. W krajach będących sygnatariuszami tego traktatu, mniejszości narodowe czujące się dyskryminowane mogły odwoływać się bezpośrednio do Ligi Narodów z pominięciem drogi sądowej, krajowej. Była to pewna forma ingerencji w suwerenność nowo powstałych państw (państwa istniejące przez wojną nie musiały w ogóle podpisywać małego traktatu). Maciej Rataj wystąpił z wnioskiem o odmówienie lub odroczenie ratyfikacji tego dokumentu przez Sejm. Został on jednak odrzucony przez większość izby. W rządzie Wincentego Witosa, zaprzysiężonym 24 lipca 1920 roku, został ministrem wyznań religijnych i oświecenia publicznego. Gabinet podał się do dymisji 13 września 1921.
Po wyborach w 1922 roku Rataj ponownie wszedł do Sejmu. 28 listopada 1922 roku został wybrany marszałkiem Sejmu. Głosowały na niego ugrupowania centrowe i prawicowe. Funkcja ta, z powodu dużego rozbicia partyjnego w izbie, była w tym czasie niezwykle trudna i odpowiedzialna. W stosunkowo krótkim czasie Maciej Rataj okazał się sprawnym organizatorem prac Sejmu, zaskarbiając sobie powszechny szacunek większości składu izby. Gdy pod koniec 1923 roku ustępował drugi rząd Witosa, marszałek izby również postanowił podać się do dymisji. Nie została ona jednak przyjęta przez większość sejmową.
Od czasu przewrotu majowego, jego ocena osoby marszałka stopniowo się pogarszała. Wkrótce stał się jednym z głównych krytyków rządów sanacyjnych. W 1929 roku na zjeździe PSL "Piast" mówił:
W Polsce od trzech i pół lat żyjemy bez prawa, połamano konstytucję, połamano ustawy. To nie dyktatura. Mamy dyktaturę we Włoszech, mamy w Hiszpanii, ale mamy i prawo. W Polsce od trzech lat nie wie się, co będzie za 24 godziny... W Polsce nie wie się, co będzie jutro, to wszystko zależy od samowładztwa...[1]
Nawoływał do walki z sanacją, ale przy pomocy metod demokracji parlamentarnej. Liczył na możliwość porozumienia z Marianem Zyndramem-Kościałkowskim i Edwardem Śmigłym-Rydzem. Nie zgadzał się z nim Wincenty Witos przebywający na emigracji w Czechosłowacji. 26 marca 1928 roku zakończył swą działalność jako marszałek Sejmu. Jego następcą został Ignacy Daszyński.
W trakcie tej kadencji Sejmu, po zamordowaniu 16 grudnia 1922 roku pierwszego prezydenta RP, Gabriela Narutowicza, Rataj był osobą pełniącą tymczasowo funkcje głowa państwa. W tym czasie przyjął dymisję gabinetu Juliana Nowaka i desygnował na stanowisko premiera Władysława Sikorskiego. Zadecydował również o tym, że posiedzenie Zgromadzenia Narodowego, które wybierało prezydenta, odbyło się w Warszawie (obawiano się o bezpieczeństwo posłów i senatorów z powodu niepokojów społecznych, jakie miały miejsce po śmierci prezydenta).
Drugi przypadek pełnienia przez niego obowiązków głowy państwa miał miejsce podczas przewrotu majowego. Rataj był umiarkowanym zwolennikiem Józefa Piłsudskiego, jednocześnie był szanowany przez ugrupowania nie popierające zamachowców. Z tego powodu był mediatorem pomiędzy siłami rządowymi, a wojskami spiskowców. Na jego ręce prezydent Stanisław Wojciechowski złożył dymisję i uprawnienia głowy państwa. Do swojej rezygnacji dołączył prośbę o dymisję rządu Witosa. 15 maja 1926 roku Rataj powierzył misję tworzenia rządu osobie wskazanej przez Piłsudskiego, Kazimierzowi Bartlowi.
W 1928 roku został upoważniony przez PSL "Piast" do rozpoczęcia rozmów z PSL "Wyzwolenie" i Stronnictwem Chłopskim w sprawie zjednoczenia tych ugrupowań. W grudniu 1928 roku utworzono Parlamentarny Klub Posłów i Senatorów Chłopskich, a w 1931 roku powstało Stronnictwo Ludowe. Rataj wszedł w skład Naczelnego Komitetu Wykonawczego nowego ugrupowania, został także redaktorem naczelny organu prasowego partii - Zielonego Sztandaru. W 1935 roku powołano go na stanowisko prezesa Naczelnego Komitetu Wykonawczego Stronnictwa, wobec nieobecności Witosa w kraju. Został jednak "urlopowany", gdy nie poparł decyzji o antysanacyjnym strajku. Oficjalnie stanowisko prezesa pełnił do 1939 roku.
Po wybuchu II wojny światowej nie opuścił Warszawy. Był jednym z inicjatorów powołania Robotniczej Brygady Obrony Warszawy (od 6 września 1939), współdziałając m.in. z Mieczysławem Niedziałkowskim. Działał w Służbie Zwycięstwu Polsce, był też członkiem Politycznego Komitetu Porozumiewawczego. Zaczął też tworzyć konspiracyjne SL "Roch". Pod koniec września 1939 roku współtworzył Główną Radę Polityczną (wszedł w jej skład wraz z Niedziałkowskim i Leonem Nowodworskim).
W listopadzie 1939 roku został aresztowany przez gestapo. Po trzech miesiącach został zwolniony z powodu braku dowodów na prowadzenie przez niego antyniemieckiej działalności. Ponownie podjął działalność konspiracyjną, odrzucając propozycje wyjazdu z kraju. Został ponownie aresztowany w 1940 i rozstrzelany 21 czerwca w Palmirach.
| W dniu zaprzysiężenia |
Wincenty Witos • Kazimierz Bartel • Witold Chodźko • Wiesław Chrzanowski • Ignacy Daszyński • Władysław Grabski • Jan Heurich p.o. • Władysław Kucharski • Józef Leśniewski • Gabriel Narutowicz • Stanisław Nowodworski • Edward Pepłowski • Juliusz Poniatowski • Maciej Rataj • Eustachy Sapieha • Leopold Skulski • Władysław Stesłowicz • Stanisław Śliwiński |
|
| Późniejsi członkowie rządu |
Ludwik Darowski • Jan Dąbski p.o. • Bolesław Grodziecki • Władysław Leon Grzędzielski • Jan Stanisław Jankowski • Zygmunt Jasiński • Jan Michalski • Stefan Przanowski • Władysław Raczkiewicz • Józef Raczyński • Konstanty Skirmunt • Bronisław Sobolewski • Kazimierz Sosnkowski • Jan Kanty Steczkowski • Jan Stefan Stoiński • Juliusz Trzciński • Ignacy Weinfeld p.o. |
Wojciech Trąmpczyński • Maciej Rataj • Ignacy Daszyński • Kazimierz Świtalski • Stanisław Car • Walery Sławek •
Wacław Makowski
Józef Piłsudski • Władysław Grabski • Norbert Barlicki • Kazimierz Bartel • Adam Chądzyński • Artemiusz Czerniawski • Roman Dmowski • Jan Kanty Fedorowicz • Józef Haller • Stanisław Haller • Józef Leśniewski • Maciej Rataj • Aleksander Rosset • Tadeusz Rozwadowski • Eustachy Sapieha • Leopold Skulski • Jan Stapiński • Stanisław Szeptycki • Stanisław Śliwiński • Wojciech Trąmpczyński • Jan Woźnicki
Stroną, która podgrzewa konflikt odnośnie składu delegacji na szczyt UE jest rząd - ocenia socjolog z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego Zdzisław Krasnodębski.
Więcej: http://wiadomosci.onet.pl/1844037,11,1,1,,item.htm l.
Trąba powietrzna nad Opolskiem: zniszczona A4
W okolicy Strzelec na Opolszczyźnie przeszła trąba powietrzna. Spustoszyła 2 km autostrady A4, zrywała dachy i przewracała ciężarówki. Ruch na A4 został całkowicie zablokowany.
Więcej: http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,559 3623,Traba_powietrzna_szaleje_w_Opolskiem__Moga_by c_ranni.html?skad=rss.
Podczas weekendu dwie osoby utonęły w jeziorach w Lubuskiem
Około południa z jeziora Górnego w Strzelcach Krajeńskich (Lubuskie) wyłowiono zwłoki 63- letniego mężczyzny. Kilkanaście godzin wcześniej w Lubniewicach utonął 24-latek. Policja wyjaśnia okoliczności obu tragedii - poinformowała Izabela Plech z zespołu prasowego lubuskiej policji.
Więcej: http://wiadomosci.onet.pl/1800352,11,1,1,,item.htm l.
"Rząd więcej robi, niż mówi"
- Bardzo się cieszę, że rząd więcej robi, niż mówi. Zamiast ciągłego mówienia, tak, jak to robili posłowie PiS, mamy dobrze przygotowany budżet, ustawę o finansach publicznych oraz trwające przygotowania do wprowadzenia euro - powiedział Janusz Palikot w programie "Fakty po Faktach" w TVN24.
Więcej: http://wiadomosci.onet.pl/1826567,11,1,1,,item.htm l.
Prezydencki minister krytykuje rzÄ
d: "Dorobek Tuska to dorobek tĹumaczy"
Czy otoczenie premiera kreuje sztuczne konflikty z prezydentem, by odwrĂłciÄ uwagÄ opinii publicznej od braku osiÄ gniÄÄ rzÄ du? Tak twierdzi szef Kancelarii Prezydenta. I dodaje, Ĺźe ustawy, ktĂłre za kadencji tego rzÄ du trafiĹy do prezydenckiego podpisu, to wyĹÄ cznie dokumenty dostosowujÄ ce polskie prawo do norm unijnych. "To dorobek tĹumaczy" - mĂłwi "Rzeczpospolitej" Piotr Kownacki.
WiÄcej: http://www.dziennik.pl/polityka/article240864/Doro bek_Tuska_to_dorobek_tlumaczy.html#reqRss.
Pożar kamienicy w Łodzi
W pożarze kamienicy w Łodzi cztery osoby zatruły się tlenkiem węgla. Wśród poszkodowanych jest troje dzieci. Jedno z nich trafiło do szpitala.
Więcej: http://wiadomosci.onet.pl/1850969,11,1,1,,item.htm l.
Prezydent apeluje do Senatu - "uczciwość to nakazuje"
Prezydent Lech Kaczyński zaapelował podczas sobotniego spotkania z mieszkańcami Bielska-Białej do Senatu, by wsparł ideę przeprowadzenia w Polsce referendum w sprawie prywatyzacji i reformy służby zdrowia.
Więcej: http://wiadomosci.onet.pl/1842253,11,1,1,,item.htm l.
"Prywatne opinie lekarzy to nie sądowy dowód"
Prywatne opinie lekarzy, na które powołują się Zbigniew Ziobro i jego rodzina w zażaleniu na umorzenie śledztwa w sprawie śmierci ojca posła PiS, nie są materiałem dowodowym - uważa Prokuratura Rejonowa w Ostrowcu Świętokrzyskim.
Więcej: http://wiadomosci.onet.pl/1794124,11,1,1,,item.htm l.
WĹadysĹaw Stasiak o rozmowie w PaĹacu : Szef BBN: Klatki to sÄ
w zoo
Nie milknÄ echa sĹynnej juĹź rozmowy w dĹşwiÄkoszczelnej "klatce" pomiÄdzy prezydentem KaczyĹskim a szefem MSZ RadosĹawem Sikorskim. "WedĹug mojej wiedzy, to klatki sÄ w zoo" - mĂłwi w RMF FM szef Biura BezpieczeĹstwa Narodowego WĹadysĹaw Stasiak. I dodaje, Ĺźe o tajnoĹci danej rozmowy przesÄ dza jej treĹÄ.
WiÄcej: http://www.dziennik.pl/polityka/article240870/Szef _BBN_Klatki_to_sa_w_zoo.html#reqRss.
"Plan ratowania gospodarki USA padł, bo zabrakło Gosiewskiego"
Plan Paulsona padł. Można by o tym długo, ale jedna rzecz jest szczególnie godna uwagi. Otóż nie było tam (przysłowiowego) Przemysława Gosiewskiego, który zdyscyplinowałby parlamentarzystów (przy jego zacięciu to zapewne obu partii!) i zmusił do poparcia kontrowersyjnego planu - pisze na swoim blogu w Onet.pl Artur Zawisza.
Więcej: http://wiadomosci.onet.pl/1834735,11,1,1,,item.htm l.
SN - drukarki etykiet - urządzenia klimatyzacyjne, grzejniki kanałowe - Led - kursy angielskiego warszawa - Budowa maszyn
EL
GL esgael
- entrepid
- ściągi opracowania wiersze do liceum
- cosan
- Modlitwa
- ciekawe prezent sklep internetowy
- Alina Wochcial
- Król Polski
- Polityka
- Królowie Polski
J. Kaczyński: PiS i PO mają przeciwstawne wizje rozwoju Polski
Jarosław Kaczyński mówi w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej", że Prawo i Sprawiedliwość i Platforma Obywatelska mają przeciwstawne wizje rozwoju Polski. Platforma jest za ograniczeniem wspólnoty na rzecz indywidualizmu, a PiS - za integracją narodu i przekazywaniem wartości patriotycznych w edukacji.

Premier Tusk nie pomylił się w wygłoszonym w czwartek w Sejmie przemówieniu. Rzeczywiście, jego rząd odniósł w pierwszym roku działania trochę sukcesów. Traf jednak chciał, że odniósł nie te, które zapowiadał, iż odniesie - ocenia w "Rzeczpospolitej" Piotr Gabryel.

Marszałek Sejmu Bronisław Komorowski zataił przed prokuraturą, iż spotkał się w zeszłym roku z dziennikarzem Wojciechem Sumlińskim - donosi "Nasz Dziennik". Gazeta powołuje się na członków sejmowej komisji do spraw służb specjalnych, która w czwartek przesłuchała Sumlińskiego. Dziennikarz jest podejrzany o płatną protekcję u członków komisji weryfikacyjnej WSI.

Lecha Kaczyńskiego krytykuje 67% Polaków, chwali - 24%. To najgorszy wynik w jego trzyletniej prezydenturze - pisze "Gazeta Wyborcza" omawiając wyniki sondażu CBOS.

W szeregach przeciwników Radia Maryja pełna mobilizacja. Zbliża się 17. rocznica powstania rozgłośni, więc coraz więcej "zleceń" na kreowanie informacji mających oczernić Radio i jego założyciela - stwierdza "Nasz Dziennik".

"Dziennik" publikuje bulwersujące zapisy rozmów z inspektorami Państwowej Inspekcji Pracy, którzy w rażąco lekceważący sposób podchodzą do problemu molestowania kobiet w miejscu zatrudnienia.

Policjanci z Centralnego Biura Śledczego przy pomocy amerykańskiej Secret Service tropią międzynarodową grupę przestępczą, która okradła tysiące polskich użytkowników internetowych kont bankowych - pisze "Dziennik".

W ramach obchodzonego w Polsce od trzech lat, a wylansowanego wcześniej w USA, Międzynarodowego Dnia Życzliwości, "Rzeczpospolita" poprosiła polityków głównych partii o wytypowanie najbardziej przyjaznych posłów obecnej kadencji.
Reporterka "Dziennika" sprawdziła, jakie dowcipy opowiadają sobie posłowie różnych klubów. Niektóre z nich zamieszczono w dzisiejszym wydaniu gazety.

Szesnastoletni Rafał Przewłocki z Żabina Karniewskiego na Mazowszu znalazł 32 tysiące euro. I oddał je na policję. W nagrodę otrzymał laptopa od komendanta wojewódzkiego policji i dvd od starosty makowskiego.